Takie tam...
To ostatnia nota w tym roku, więc życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji sylwestra - bawcie się dobrze i nie rozrabiajcie za bardzo! Ja napewno będę. :D
Rysunek... raczej poglądowy, niż porządny. Namalowałam właścwiwie tylko po to, żeby pasował do notki, a notka będzie... No właśnie...

(Ale przynajmniej macie faceta, jak prosiłyście. :D)
Cytat: "But everything means nothing if I ain't got you..."
Czyli: "Ale wszystko jest niczym, jeśli nie mam ciebie..."
No właśnie, będzie dziś o miłości... Jak to jest? Przyznaję się, że nie przeżyłam jeszcze takiej prawdziwej, romantycznej, wspaniałej miłości, więc trudno będzie mi pisać... ale spróbuję.
Wielu uważa miłość za naważniejszą, najcenniejszą sprawą w życiu. Każdy film, każda książka ma mniej, lub bardziej rozwinięty wątek miłosny... Ale jak to jest w życiu?
Chyba każdy chciałby się zakochać - z wzajemnością - i przeżyć piękną miłosną przygodę, nieprawdaż?
Tylko że, to wszystko nie jest takie proste...
Nie będę opowiadać czym jest miłość, po pierwsze dlatego, że sama nie wiem, po drugie dlatego, że każdy odbiera to inaczej...
Po za tym: "Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego..."
Pozdrawiam serdecznie...
Ah, zapomniałabym - jeszcze jeden rysunek dla Was. Moja pierwsza akwarela. Nie śmiać się, wiem, że brzydka, ale mnie się podoba bo ma klimat.

Jeszcze raz pozdrawiam i do "zobaczenia" za rok.
1. Pic of boy and girl kissing.
2. Trees in grey.
Rysunek... raczej poglądowy, niż porządny. Namalowałam właścwiwie tylko po to, żeby pasował do notki, a notka będzie... No właśnie...

(Ale przynajmniej macie faceta, jak prosiłyście. :D)
Cytat: "But everything means nothing if I ain't got you..."
Czyli: "Ale wszystko jest niczym, jeśli nie mam ciebie..."
No właśnie, będzie dziś o miłości... Jak to jest? Przyznaję się, że nie przeżyłam jeszcze takiej prawdziwej, romantycznej, wspaniałej miłości, więc trudno będzie mi pisać... ale spróbuję.
Wielu uważa miłość za naważniejszą, najcenniejszą sprawą w życiu. Każdy film, każda książka ma mniej, lub bardziej rozwinięty wątek miłosny... Ale jak to jest w życiu?
Chyba każdy chciałby się zakochać - z wzajemnością - i przeżyć piękną miłosną przygodę, nieprawdaż?
Tylko że, to wszystko nie jest takie proste...
Nie będę opowiadać czym jest miłość, po pierwsze dlatego, że sama nie wiem, po drugie dlatego, że każdy odbiera to inaczej...
Po za tym: "Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego..."
Pozdrawiam serdecznie...
Ah, zapomniałabym - jeszcze jeden rysunek dla Was. Moja pierwsza akwarela. Nie śmiać się, wiem, że brzydka, ale mnie się podoba bo ma klimat.

Jeszcze raz pozdrawiam i do "zobaczenia" za rok.
1. Pic of boy and girl kissing.
2. Trees in grey.


18 Comments:
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
No coś Ty ten rysunek akwarelami jest śliczny!:) oby takich więcej, spróbój malować właśnie fabami bo naprawdę ładnie to wyszło:D dzięki za zyczenia i również wszystkiego najlepszego w nowym roku:)
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
Droga Sellene!
Bardzo mi się podoba Twoja akwarela, ma taki dość zimowo pesymistyczny klimat! Bardzo ładnie! Ja również chciałabym Ci co nieco życzyć na koniec roku 2005 i na początek 2006. A mianowicie: abyś zawsze myślała pozytywnie, nawet w tych najtrudniejszych chwilach, aby w twoim życiu non stop pojawiały się cieplutkie kolory, aby w Twoim życiu prywatnym wszystko dobrze się układało i żebyś dzisiejszy SYLWESTER spędziła w jak najmilszym towarzystwie! Tego właśnie Ci życzę! :*
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
a i jeszcze jedno... Zapomniałam o najważniejszym! Żeby spotkała Cię wielka ...:::MIŁOŚĆ:::... bo tak naprawdę bez niej, człowiek jest marniutki! :) :) :) >dużo buzioli< :*
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
dziekuje za życzenia... mimo to, że napisałaś że nie umiesz ich składać zaprzeczę... przyda mi sie troche zamozadowolenia... a jak...
______
bardzo sie ciesze, ze podoba Ci sie u mnie... :):)
________
teraz cos do notki... -
oba obrazki sa bardzo ładne... coś do 1-
chłopaka może nieco zdeformowałaś, ale bardzo ciężko jet nadać proporcje osobie, która stoi bokiem tak aby to jakoś wyglądało, ale dziewczyna mi się bardzo podoba. ładnie wygląda jej bluzka, tak ją naturalnie ułożyłaś... a takie włosy... chciałabym takie mieć (:))...
2- malunek akwarelami... hmmm... to bardzo dobrze, że probujesz czegos nowego... wyszło to bardzo oryginalnie... i masz racje posiada swoj klimat. obraz bardziej przyciaga uwage tym co chciałaś przez niego przekazać, kolorami i własnie klimatem, niż precyzyjnością ruchów pędzla. ( widać iż malowałaś go bardzo smiało... a to duży +)
_____
również życze wszystkiego co najlepsze...
miłości,
pewności siebie,
zawsze roześmianej twarzy
oraz
szczescia.
:*:*:*
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
Nie jest wcale ta akwarela brzydka!!!
Ten pierwszy rysunek jest super :)
Wszystkiego NAJ lepszego w Nowym 2006 Roku. Pozdro :)
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
Droga Sellene
Dziękuję za życzenia, ja również życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku i aby twój talent się nie zmarnował:) świetnie Ci idzie i jesteś na dobrej drodze do perfekcji;) Pozdrawiam,
Ravive
At 12/31/2005,
Anonimowy said…
Sellene,
Bardzo prosiłabym Cię o skontaktowanie się ze mną za pośrednictwem gg (7503060) lub e-mail
(feeria_ravie@wp.pl)
Z góry dziękuję,
Ravive
At 1/01/2006,
Anonimowy said…
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
At 1/01/2006,
Anonimowy said…
Skarbie witam Cie w nowym roku!!! Wszystkiego naj naj.Twoje rysunki bardzo mi sie spodobaly, w szczegolnosci to drzewo! Jest naprawde swietne!!! Jak Ty je zrobilas? W kazdtm razie nie chce pisac o milosci, bo jest to dla mnie bardzo trudny temat... Po prostu raz sie naprawde zakochalam niestety bez wzajemnosci... Nadal sie kontaktujemy (on jest z innego miasta) i co najwazniejsza On o tym moim uczuciu wie! Dobra nie bede przynudzac... :/ Rysunki naprawde piersza klasa! SLISZNE!!! Pozdrawiam, buziaki :*
At 1/02/2006,
Anonimowy said…
Hey!
Rzeczywiście... Ja mimo młodego wieku (miłam wtedy 14 lat) przeżyłam wielkie zauroczenie, oczywiście myślałam, że to miłość jak każda niepoprawna marzycielka:). Wszystko zaczynało się powolutku, i delikatnie, a zakończyło szybko i z niezłym hukiem:) Mimo tego, że minęły 2 wszystko jakby ciągnie się "niby" dalej, choć nie utrzymujemy stałych kontaktów... Od tamtej pory wiem, że do miłości trzeba dorosnąć, ponieważ gdyby zdarzyło sie to teraz, wszystko potoczyłoby się całkiem inaczej... lepiej... Ale nie żałuję... Mam fajne wspomnienia z tamtych wkacji:) I traktuję to jako wakacyjną przygodę:) Przede wszystkim uważam, że miłość jest najważniejszą wartością w życiu, ale tylko wtedy gdy jest prawdziwa..
P.S. Ja także życzę Ci szczęśliwego Nowego Roczku - życzonka troszke spóźnione, ale szczere!
At 1/02/2006,
Anonimowy said…
Tam nie napisałam, ale chodzi o 2 lata:) Zajdłam wyraz:)
At 1/03/2006,
Anonimowy said…
Skarbie mam na blogu nowe rysunki!!! :P Wpadnij i skomentuj- please... Dzieki z gory!!! Pozdrawiam.
At 1/05/2006,
Anonimowy said…
Wszystkiego najlepszego w 2006 :)
Co do milosci, to nie wiem jak to jest, sama tego nie przezylam. Uwazam jednak, ze to co lansuja media, ksiazki i inne srodki masowego przekazu jest zgola lekka bzdura ( heh posilam sie tutaj przykladem m jak milosc :P) a prawda wyglada mniej barwnie. Zapewne milosc na poczatku jest cudownym, pieknym przezyciem, ale pozniej wszystko blednie i przyjmuje barwy szarosci, a ludzie zaczynaja sie po prostu soba nudzic. Sama nie wierze w milosc, niestety :P i wiem ze nie zawsze wszystko sie pieknie uklada i nie kazdy w koncu znajduje te swoja druga polowke.
At 1/05/2006,
Anonimowy said…
hej ten rysunek z drzewami jest genialny po prostu, chociaz szczerze mowiac to ja sie nie znam na sztuce:p heh i tak mi sie baaardzo podoba!! wpadnij do mnie, napisalam nowu post.... o zyciu jak zawsze... http://baju-baju.blog.onet.pl
At 1/07/2006,
Anonimowy said…
Dzisiaj ze względu na brak czasu szybko naskrobie krótki komentarz. Ładne rysunki a zwłaszcza ten stworzony farbami :) gratuluje pozdrawiam i żegnam.
At 1/07/2006,
Sellene said…
Galaretka -> Dzięki, spróbuję.
Helena -> Dziękuję bardzo i cieszę się że wpadłaś, dawno Cię nie było.
Madeline -> Ja też bym chciała mieć takie włosy... :P Dziękuję za życzenia.
Mateusz -> Thx, zawsze podnosisz mnie na duchu.
P@UL!N@ -> Dzięki... "Pamiętnik"? Nie oglądałam, ale obejrzę skoro zachwalasz. :)
Ravive -> Dziękuję bardzo, oczywiście napiszę maila.
Jasmine -> Nawzajem. :)
Chätul חתול -> Jasne, że wpadne. Ja jeszcze nie przeżyłam prawdziwej miłości, wciąż czekam. Pozdrawiam.
Gumka -> Wielkie dzięki (pytasz jak zrobiłam drzewo... normalnie pędzem, czarną akwarelą i depresyjnym nastrojem). Przykro mi, że musiałaś przeczytać notkę na trudny dla Ciebie temat. Oczywiście obejrzę Twoje nowe rysunki i skomentuje.
Inochi -> Masz rację, do miłości trzeba dorosnąć. Ale przygody z młodości (gadam jak moja babcia :D) miło się wspomina. :P
Makoto -> Racja, racja. M jak miłość = K jak komercha. :D
d_z_Z -> Dzięki, wpadnę. Jasne, że o życiu, życie to jedna z ważniejszych spraw w życiu, nie? :P
rysunkowa panienka -> Dziękuję.
At 1/08/2006,
Anonimowy said…
Witaj Aniu słonecko w nowym roczku:* Cio tam u Ciebie jak sylwester, był udany?:>
A co do notki to miłośc to piękne uczucie, które nie są wstanie opisać żadne słowa. Pozdraffiam:)
At 2/11/2006,
Sellene said…
KsiężniczkA:] -> U mnie chyba w porządku, a u Ciebie? Mam nadzieję, że też! :*
Prześlij komentarz
<< Home