Kiedy mówisz 'żegnaj'.
Dedykuję przyjaciołom którzy odchodzą. Bez winy. Bez przyczyny. Kiedy drogi po prostu się rozchodzą.
Teraz wiem - rację masz,
Nie powinnam być - rzecze czas.
Dusze nasze już zmęczone,
Twoje szczęście mną splugawione.
Ty masz, droga, ścieżkę swą,
I ja też znajdę dom.
Lecz nie razem i nie teraz,
Nie zatęsknisz za tym ni raz.
Ty już to od dawna wiesz,
Mnie przyjaciel szepce też:
Nie ma Was, już nie ma Was.
Minął ten zbyt piękny czas.
Teraz odejdź drogą swą,
I nie przejmuj się już mną.
Bo przysięgam teraz że,
Spotkamy kiedyś jeszcze się.
Wtedy... bez słowa miniesz mnie.
Nie pamiętasz mnie.
Bo nie ma mnie.
A ty?
Znalazłaś szczęscie swe?
PS. Wybaczcie, że notka krótka i właściwie bez treści, ale nie mam siły. Pozdrawiam.
PS2. Wiem, że nie umiem pisać wierszy.
Teraz wiem - rację masz,
Nie powinnam być - rzecze czas.
Dusze nasze już zmęczone,
Twoje szczęście mną splugawione.
Ty masz, droga, ścieżkę swą,
I ja też znajdę dom.
Lecz nie razem i nie teraz,
Nie zatęsknisz za tym ni raz.
Ty już to od dawna wiesz,
Mnie przyjaciel szepce też:
Nie ma Was, już nie ma Was.
Minął ten zbyt piękny czas.
Teraz odejdź drogą swą,
I nie przejmuj się już mną.
Bo przysięgam teraz że,
Spotkamy kiedyś jeszcze się.
Wtedy... bez słowa miniesz mnie.
Nie pamiętasz mnie.
Bo nie ma mnie.
A ty?
Znalazłaś szczęscie swe?
PS. Wybaczcie, że notka krótka i właściwie bez treści, ale nie mam siły. Pozdrawiam.
PS2. Wiem, że nie umiem pisać wierszy.


13 Comments:
At 4/30/2006,
Anonimowy said…
Hmmm... Przyjaciele, którzy odchodzą bez winy, kiedy drogi się rozchodzą. - Nigdy o tym nie pomyślałam. Zawsze byłam pena, stałam twardo jak mur za tym stwierdzeniem, "przyjaciel, który odchodzi nigdy nie był przyjacielem"... Jednak...
Teraz coś mnie tknęło. Nigdy nie poświęciłam temu ANI jednej myśli... A szkoda- bo przecież jeżeli sytuacja nakazuje "ty odejdź a ty zostań..." to należałolby nie stawiać oporów i czynić swoją powinność....
At 4/30/2006,
Sellene said…
Kopytko -> Przez pewien czas i ja myślałam, że żeby nastąpiło rozstanie musi być powód, wina po czyjejś stronie.
Pomyliłam się.
At 5/01/2006,
Anonimowy said…
Hmm.. Nieważne czy masz talent czy nie :)
Wazne ze wiersz jest napisany z sercem :)
A dla przyjazni czasem lepiej gdy przyjacielem pojda w innych kierunkach...
Będą sobie obojetni.. Ale to lepiej niz mieli by z dnia na dzien sie nienawidzic.. Nieprawdaz?...
At 5/01/2006,
Anonimowy said…
Mnie się tam podoba ten wiersz:) Jest taki głęboki. Wiadomo, że przyjaciele prędzej czy później muszą sie rozejść... Smutne, ale prawdziwe.
At 5/01/2006,
Sellene said…
Optymistka -> Czasem lepiej dać komuś odejść, niż doprowadzać się nawzajem do szału. :)
A co do wierszy, to ostatnio piszę maniakalnie więc zobaczycie jeszcze wiele takich bazgrołów, za co z góry przepraszam.
Inochi -> Dziękuję. I rzeczywiście... smutne lecz prawdziwe. (Jest taka piosenka Metallicy - "Sad But True".)
Pozdrawiam.
At 5/01/2006,
Anonimowy said…
Ślczny wiersz.. taki prawdziwy... hmm.. może nie przeżyłam tego wprost, ale chyba nadejdzie to niedługo :(
ps. czekam na rysunek!
ps2. sorrki, ze taki króciutki komentarz, ale jestem w dziwnymnastroju i nie wiem co pisać :o)
At 5/01/2006,
Sellene said…
Black Angel -> Dziękuję. Rysunek... kiedyś pewnie będzie, tak sądzę.
I nie szkodzi, nie ilość się liczy, a jakość. :D
At 5/02/2006,
Anonimowy said…
Witaj Sellen!!! Wspanialy wiersz!!! Bardzo mi sie spodobal, naprawde!!! Ty jak widze rowniez piszesz wiersze i bardzo dobrze, bo swietnie Ci wychodza!!! Jest po prostu fantastyczny! A wiesz dlaczego? Bo jest twoj i ma wlasny odrebny charakter!!! Ma swoja dusze, styl i kiedy sie go czyta to ma sie wrazenie, ze.... no sama nie wiem. Ma w sobie TO COS!!! Super ekstre, pozdrawiam:*
At 5/02/2006,
Sellene said…
Gumka -> Za dużo tych komplementów jak na jeden raz. :) Dziękuję baaardzo. Pozdrawiam.
At 5/04/2006,
Anonimowy said…
Niecierpie takich momentow...gdy wszystko sie tak psuje...czesto bez powodu...ehhhh
Jesli o mnie chodzi to przyjaciel potrzebny mi od zaraz(heh byla kiedys taka debilna piosenka)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie
At 5/05/2006,
Sellene said…
Jasmine -> Taaak, takie momenty są trudne... (piosenka rzeczywiście była taka, śpiewała taka dziewczyna co grała w Klanie, nie?)
Pozdrawiam.
At 5/06/2006,
Anonimowy said…
www.eouki.art.pl
czy przypadkiem nie robilaś tam niektorcyh rysunkow??:>
Jesli tak to mam ogromne pytanie! jaki masz w tym serwerze nick?
moj : Optymistka_M
jestem początkująca ;)
Obrazki pięne. Wiersz zresztą też.
ja jeszcze niedawno zgubiłam się wsrodku siebie (jesli mozna tak powiedziec) nie wiedzialam juz jaka jestem. kim jestem. czego chce. naszczescie to minelo. U ciebie tez minie! nie martw sie! :*
At 5/07/2006,
Sellene said…
Optymistka -> Chodzi o http://oekaki.art.pl/? Znam tą stronę, ale nie mogę tam rysować bo nie działają mi te wszystkie programy (za starego kompa mam, niestety).
Początek jest bardzo ważny, powodzenia więc życzę.
I dzięki za pocieszenie. :)
Prześlij komentarz
<< Home