* * *
Wieża
Na piasku postawiona
Wątła wieża płacze
Krucha i cicha
We wiosennym gaju
Ciężkie kamienie postanowień
Ostre, ceglane musisz
Na kruchych nóżkach spoczywa
Z wątłych przegranych marzeń
Tak już dłużej być nie może
Przecież dobrze o tym wiesz
Jeszcze jedno twarde słowo
Nie utrzyma wieża się
Padnie krucha, zapomniana
W czarną ziemię na kolana
Taka jest historia wieży
Taka i historia świata.
To chyba o mnie... Napisałam parę dni temu. Ostatnio ciągle piszę i rysuję, jakby to mogło rozwiązać wszystkie moje problemy. Nie rozumiem samej siebie. Nic już nie rozumiem. Pogubiłam się... Ktoś jeszcze tak ma (miał)?
Pozdrawiam.
PS. Obiecałam, że dam rysunki, więc proszę:
1
2
3
Od razu uprzedzam, że nie ma tu niczego ładnego. Sprawdzam różne możliwości programów (Pixia, Paint) i marzę bez ładu. :D
Na piasku postawiona
Wątła wieża płacze
Krucha i cicha
We wiosennym gaju
Ciężkie kamienie postanowień
Ostre, ceglane musisz
Na kruchych nóżkach spoczywa
Z wątłych przegranych marzeń
Tak już dłużej być nie może
Przecież dobrze o tym wiesz
Jeszcze jedno twarde słowo
Nie utrzyma wieża się
Padnie krucha, zapomniana
W czarną ziemię na kolana
Taka jest historia wieży
Taka i historia świata.
To chyba o mnie... Napisałam parę dni temu. Ostatnio ciągle piszę i rysuję, jakby to mogło rozwiązać wszystkie moje problemy. Nie rozumiem samej siebie. Nic już nie rozumiem. Pogubiłam się... Ktoś jeszcze tak ma (miał)?
Pozdrawiam.
PS. Obiecałam, że dam rysunki, więc proszę:
1
2
3
Od razu uprzedzam, że nie ma tu niczego ładnego. Sprawdzam różne możliwości programów (Pixia, Paint) i marzę bez ładu. :D


14 Comments:
At 5/05/2006,
Anonimowy said…
za 2 lata?Hmm to ciekawe czy cie ominie matma czy nie.Akurat mojemu rocznikowi sie udało,nie wiem jak wymysla na przyszle lata...
At 5/05/2006,
Sellene said…
Jasmine -> Cóż, ja i tak zdaję matmę... matmę, polski, angielski napewno. :D
At 5/05/2006,
Anonimowy said…
Rysunki są OK:) Wiersz także:) I dobrze, że piszesz i rysujesz! To przynajmniej sprawia, że czujesz się lepiej:) Ja tam uważam, że trzeba kształtować swoja kreatywność. I Ty tak robisz:)
At 5/05/2006,
Anonimowy said…
Matma z wlasnej woli?Brrrr
Nie chce robic z siebie jakiejs ciemnoty jesli chodzi o ten przedmiot bo nie jest ze mna tak zle,ale zeby zdawac na maturze?Tymbardziej ze jesli chodzi chociazby o moja szkole to z osob ktore nie zdaly matury przewazajaca wiekszosc niezdala z matmy...
At 5/05/2006,
Anonimowy said…
Spoko rysunki... a i zapraszam do mnie na nową notkę!
At 5/05/2006,
Sellene said…
Inochi -> Racja.
Jasmine -> Coż, nie mam wielkiego wyboru jeśli chcę iść na takie studia na jakie chcę... po za tym nawet lubię matmę.
A, jeśli można spytać, to co Ty zdawałaś, i gdzie się później wybierasz?
Mateusz -> Spoko.
At 5/06/2006,
Anonimowy said…
Jesli lubisz to w takim razie nie bedzie to dla ciebie problemem.Ja przedmioty scisle traktuje jako zlo konieczne ;) Dlatego nie mam zamiaru meczyc sie z nimi na studiach.Co do kierunku to na razie nie bede sie o tym rozpowiadac,jak juz zdam wszystkie egzaminy to przypuszcze szturm na rozne uczelnie i popatrze na szanse na dostanie sie.ALe napewno bedzie to jakis kierunek czysto humanistyczny :)
Myslalam tez wczesniej nad czyms zwiazanym z biola bo tez z tego jestem dobra,ale jakos tak postanowilam na razie isc w innym kierunku,zawsze bedzie mozna o tym pomyslec potem,i tak w dzisiejszych czasach trzeba miec conajmiej 2 kierunki.
A zdaje na maturze jeszcze niemca i historie
At 5/06/2006,
Sellene said…
Jasmine -> Cóż, u mnie jest "dziwnie". Lubię przedmioty humanistyczne, ale napewno nie zdałabym historii, bo za dużo tam dat. :)
Niemieckiego też bym pewno nie zdała, bo jakoś nie mogę się przekonać do tego języka... zdecydowanie wolę angielski.
Powodzenia w szturmowaniu uczelni! :)
At 5/06/2006,
Anonimowy said…
Ja niestety jesli chodzi o jezyk to nie mialam za duzego wyboru-niemiecki to moj 1 jezyk,a angielskiego nie mialam nigdy za przedmiot w szkole.Chociaz wydaje mi sie ze wlasnie angielski jest łatwiejszy od niemca,jakos tak moge z niego cos skapowac tak sama z siebie mimo ze sie go nie uczylam.
A w matmie to jest znowu duzo roznych wzorów ;P a ja ze scislych jesli juz mam wybierac to wole np chemie.A z matmy to zalezy jeszcze jaki dział,duze zroznicowanie jest.
At 5/06/2006,
Sellene said…
Jasmine -> Ja miałam angielski jako pierwszy, niemiecki doszedł mi potem i mam mało godzin, więc raczej niewiele umiem (ale przedstawić się potrafię). :D
Ale słyszałam że angielski i niemiecki są podobne jako języki...
Wzory w matmie owszem są, widocznie nie da się uniknąć wszystkiego...
At 5/06/2006,
Anonimowy said…
A mi jako 2 jezyk doszedl...francuski...Owszem,wydaje sie ze ladny jezyk,ale moim zdaniem dosc trudny,chociaz mimo tego szedl mi dobrze dosc,jednak jak na razie chce o nim na jakis czas zapomniec(lepiej nie pytac dlaczego :P) A zdawanie z francuskiego matury wogole jesli chodzi o mnie nie wchodzilo w rachube,juz wole ten niemiecki.
Podobne?Hmm wiekszosc jezykow jest w jakis sposob podobna ;)
At 5/06/2006,
Anonimowy said…
Jak zwykle genialne prace :D zwłaszcza ta pierwsza mi się podoba :D czy którąś z nich robiłaś w paintcie?? jeśli tak to jestem pod ooogromnym wrażeniem :) notka już niedługo, moze nawet już dzisiaj :D pozdrówka :)
At 5/06/2006,
Sellene said…
Jasmine -> Francuski? Fajnie... To przecież "język miłości"... Ale niemiecki chyba bardziej popularny i przydatny. Cóż, ja się uczę angielskiego od pierwszej klasy podstawówki, teraz mam rozszrzony a niemiecki zaczęłam dopiero jakiś rok temu, więc wybór może być tylko jeden... Ale języki się przydają.
Black Angel -> Dziękuję. :) Praca numer trzy była robiona w Paintcie. :) Pozdrawiam.
At 5/07/2006,
Sellene said…
P@UL!N@ -> Artystyczna dusza? Chciałabym... :)
Zaraz wpadnę!
Prześlij komentarz
<< Home