Witam w moim skromnym zapiśniku, jestem Ania, siedemnastolatka z ciekawymi pomysłami i głową pełną szalonych marzeń. Jasne włosy, niebieskie oczy, raz szeroki uśmiech, raz oczy pełne łez. To właśnie ja. Jednocześnie oryginalna i zwyczajna. Zwyczajna, bo nie ja jedna pasuję do powyższej charakterystyki. Oryginalna? Tak, bo każdy jest inny, każdy oryginalny.
Więcej o mnie...
Napisz do mnie...

BLOG PRZENIESIONY

NA ADRES www.edvil.ownlog.com - szczegóły w notce.

WAŻNE

ZANIM SKOMENTUJESZ...

MÓJ BUTTON



MOJE LINKI:

Wspaniałe blogi


JA:

Moje Wiersze

Ja na fotka.pl



Powered by Blogger


ART.Toplista.Pl



piątek, czerwca 16, 2006

Wakacyjny niepokój.

Wakacje zbilżają się coraz szybciej i szybciej, czas szkoły oddala się bezpowrotnie... Cieszę się, to jasne. Uwielbiam wakacje, słodkie nieróbstwo, zabawę. Ale w tym roku czuję się jednocześnie przerażona tak szybkim upływem czasu. Skończyłam pierwszą klasę liceum, za dwa lata czeka mnie matura... Ale już teraz muszę wybrać przedmioty, które będę chciała zdawać, żeby zapisać się na rozszerzone zajęcia. Ponieważ jestem w klasie humanistycznej to wręcz oczywiste, że na maturze zdaję polski, angielski i matematykę. Ale przecież ja nie mam pojęcia co chcę robić w życiu, tak naprawdę. Wiem, jakie zawody się teraz "liczą", ale skąd mam wiedzieć czego sama chcę? Czuję się potwornie zagubiona. Kiedy słucham moich koleżanek które snują plany na przyszłość tak dokładne, jakby układały je przez wieki, aż mi wstyd za własne niezdecydowanie. Czy to chwilowy kryzys? Oby. A może po prostu nie dojrzała jestem?

Wybaczcie taką notkę, ale musiałam się zwierzyć komuś ze swoich wątpliwości. Może nie jestem jedyna?

Pozdrawiam.


Dopisek, 20.06.06:

Może mnie niestety nie być przez pewnien czas. Przepraszam, wracam wkrótce.

18 Comments:

  • At 6/16/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Oj tam. Tak naprawdę mało kto wie na pewno, co będzie robił, tylko Twoje obnoszące się z tym koleżanki najbardziej widać;) Nie przejmuj się. Człowiek przyparty do muru może więcej, niż mu się wydaje. I nie bój się, że źle wybierzesz, bo większość decyzji można odwrócić. No:)

     
  • At 6/16/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Wiesz, może ja kończę właśnie gimnazjum, ale również nie mam pojęcia co chcę robić w życiu. Teraz wybieram szkoły... I wiesz co zrobiłam? Do jednego liceum złożyłam papiery na profil humanistyczny, do innego na biologiczno-chemiczny a trzecia szkołą do jakiej złożyłam podanie to technikum informatyczne! WIdac moje zróżnicowanie zainteresowań? Napewno... I chyba pójdę do tej trzeciej szkoły - jak sie dostanę...

     
  • At 6/16/2006, Anonymous Anonimowy said…

    ALe i tak nie wiem czego chcę od życia!

     
  • At 6/16/2006, Blogger Sellene said…

    Gothabella -> Dzięki za pocieszenie. :) Mam nadzieję, że w końcu się na coś zdecyduję.

    Inochi -> No, rzeczywiście masz "zróżnicowanie zainteresowń". Albo jesteś po prostu "otwarta na nowe doświadczenia".
    Ja też nie wiem.

     
  • At 6/16/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Mam te same wątpliwości co Ty i wcale nie dziwię Ci sie, ze sie boisz przyszłości, tego znaku zapytania, pod którym kryje się Twoje życie.
    Każdy się tego boi...
    ja też.
    chyba bardziej niz czegokolwiek innego.
    Bardziej niż przyszłości mogę lękać się tylko przeszłości,

     
  • At 6/17/2006, Blogger Sellene said…

    Kopytko -> Czyli nie jestem jedyna... Ulga. :) A czemu lękasz się przeszłości?

     
  • At 6/17/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Ehhh... Skąd ja to znam?! Kończe teraz gimnazjum i nie wiem do której szkoły chcę tak naprawde iść:/
    A co do tego, czy wiem co chce robić to... Chyba byłam juz wszystkim w swoich wyobrazeniach:p
    Nie przejmuj sie... Chyba każdy normalny człowiek ma w swoim zyciu taki, jak to nazwałaś, kryzys...
    Tak poza tym, to nie obrazisz sie, jak dodam cie do linków na moim blogu?!;>
    Pozdrawiam:)

     
  • At 6/17/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Każdy ma takie wątpliwości...

     
  • At 6/18/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Witaj Sellen!!! Masz racje co do zblizajacych sie wakacji i ja rowniez sie bardzo ciesze!!! Faktycznie bedziesz sie juz musiala zastanowic co tak naprawde chcesz robic w zyciu i jakie chcesz przedmioty zdawac na maturze. Niewatpliwie jest to bardzo powazna decyzja, jednak jestem przekonana, ze poradzisz sobie z nia!!! Ja w ciebie wierze i jestem pewna, ze osoba tak inteligentna jak ty napisze mature na bdb!!! Prosze o wybaczenie w zwiazku z moja nieobecniscia, ale mialam bardzo duzo spraw na glowie miezdy innymi szkole:/ Pozdrawiam :*

     
  • At 6/18/2006, Blogger Sellene said…

    Asieńka -> Jak kończyłam gim. to też nie wiedziałam i dalej nie wiem...
    Oczywiście, że się nie obrażę. :) Przeciwnie, bardzo mnie to ucieszy. :)
    Ps. Jaki adres?

    rysunkowa panienka -> Prawda...

    P@UL!N@ -> Dzięki. W sumie planowanie co do dnia też nie ma sensu... Bo wszystko się może bardzo łatwo i szybko zmienić.

    Gumka -> Witaj również. :) Mam nadzieję, że jakoś zdecyduję. Dzięki za słowa otuchy. Nie ma sprawy - rozumiem.

     
  • At 6/18/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Kurcze, nawet mnie nie rań, że w liceum dalej nie będę wiedziała co, tak naprawde, chce robić, bo to strasznie denerwujaca sytuacja:/
    www.blogasek-asienki.blog.onet.pl
    Zapraszam:)

     
  • At 6/19/2006, Blogger Sellene said…

    Asieńka -> Nie przesadzajmy. Może to tylko ja taka niezdecydowana. :)

     
  • At 6/19/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Opcja, że jesteś neidojrzała ODPADA ;)
    ja z kumpelami ostatnio też rozmyślałysmy co chcemy robić w życiu i co? Żadna nie umiała tak sprawnie tego określić. No fakt, jestem od Ciebie młodsza, ale to nie zawsze jest ważne.
    Moim zdaniem, ktoś kto ma WSZYSTKO dokładnie zaplanowane i poukładane, może byc troszkę... nudny ... nie mówie, ze tak jest zawsze, ale jednak sie zdarza ;] pozdrawiam

     
  • At 6/20/2006, Blogger Sellene said…

    Black angel -> Myślisz, że wersja o niedojrzałości odpada? Szkoda, przynajmniej miałam wymówkę. :P
    Żartuję, dzięki.

     
  • At 6/21/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Przeszłość ma w duzej mierze w pływ na przyszłość.
    Jeżeli miało się nie najlepszą przeszłość w przyszłości bedziemy obaiac sie popełnic tych samych bledów...
    Buziaczki

     
  • At 6/21/2006, Blogger Sellene said…

    Kopytko -> Przeszłość ma oczywiście wpływ na przyszłość, ale, podobno "uczymy się na błędach".

     
  • At 6/26/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Jak dla mnie to bycie w klasie humanistycznej nie jest oczywiste ze zdawaniem na maturze matmy ;) Wrecz odwrotnie.
    U nas wiekszosc zdawalo historie.Troche biologie i geografie,wos.Matme tylko 2 osoby.

    A ja juz zdalam mature i tak naprawde to ciagle nie jestem pewna co chce robic w zyciu...

     
  • At 6/27/2006, Blogger Sellene said…

    Jasmine -> U mnie najwięcej osób też wybrało (oczywiście na razie to tylko przypuszczenia) na maturę historię, potem była geografia.

     

Prześlij komentarz

<< Home



| Lay&html by Sellene |
| Picture by Sellene |