Witam w moim skromnym zapiśniku, jestem Ania, siedemnastolatka z ciekawymi pomysłami i głową pełną szalonych marzeń. Jasne włosy, niebieskie oczy, raz szeroki uśmiech, raz oczy pełne łez. To właśnie ja. Jednocześnie oryginalna i zwyczajna. Zwyczajna, bo nie ja jedna pasuję do powyższej charakterystyki. Oryginalna? Tak, bo każdy jest inny, każdy oryginalny.
Więcej o mnie...
Napisz do mnie...

BLOG PRZENIESIONY

NA ADRES www.edvil.ownlog.com - szczegóły w notce.

WAŻNE

ZANIM SKOMENTUJESZ...

MÓJ BUTTON



MOJE LINKI:

Wspaniałe blogi


JA:

Moje Wiersze

Ja na fotka.pl



Powered by Blogger


ART.Toplista.Pl



czwartek, grudnia 14, 2006

* * *

teraz kiedy odchodzisz
świat nie upada
dzień nie umiera
serce nie pęka

chociaż powinno

teraz kiedy odchodzisz
słońce świeci każdego dnia
codziennie
słowik śpiewa w ogrodzie
co wieczór


Małe-wielkie tragedie. Moje, twoje, jej i jego. Codziennie obecne i... . I nic.

"Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie." [Cz. Miłosz]

5 Comments:

  • At 12/17/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Hm... różnie można interpretować twoja notkę...
    Wiersz twój ? Bo bardzo ... ładny (że tak go nazwe... )
    Moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tego wiersza - soś w stylu hm... toksycznej miłości (?) albo po prostu miłości, której juz nie ma ... Ktoś odchodzi, a mimo to my wcale nie jestesmy w depresji itp. tylko 'odżywamy' od nowa... Tak bywa...
    PS. Nie wiem czy o to ci chodziło, no ale mi się akurat z tym skojarzyło ;P pozdrawiam

     
  • At 12/17/2006, Anonymous Anonimowy said…

    upss.... przepraszam... mój komputer sie zawiesił i za dużo 'naklikałam' ... wybacz ;P

     
  • At 12/19/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Mimo wszystko ten wiersz jest optymistyczny. Małe-wielkie tragedie są straszne, ale mogło być gorzej;).

     
  • At 12/19/2006, Anonymous Anonimowy said…

    kurcze... czy nie sądzisz, ze po tych słowach można powiedzieć, że to wcale nie była miłość?!
    Ja jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej sytuacji;/ Może za mało przeżyłam... no ale tak uważam.

     
  • At 12/23/2006, Blogger Sellene said…

    Black Angel -> Chyba właśnie o to chodzi, o wielość interpretacji. Pozdrawiam.
    Ps. Usunęłam ten "nadmiar komentarzy", nie ma sprawy.

    Gothabella -> Jasne, zawsze może być gorzej. Cieszmy się tym, co jest.

    Asieńka -> Może i można... ale tak naprawdę osobiste tragedie ludzi, choćby nie wiem jak wielkie, nie mają odbicia w świecie.

     

Prześlij komentarz

<< Home



| Lay&html by Sellene |
| Picture by Sellene |