* * *
teraz kiedy odchodzisz
świat nie upada
dzień nie umiera
serce nie pęka
chociaż powinno
teraz kiedy odchodzisz
słońce świeci każdego dnia
codziennie
słowik śpiewa w ogrodzie
co wieczór
Małe-wielkie tragedie. Moje, twoje, jej i jego. Codziennie obecne i... . I nic.
"Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie." [Cz. Miłosz]
świat nie upada
dzień nie umiera
serce nie pęka
chociaż powinno
teraz kiedy odchodzisz
słońce świeci każdego dnia
codziennie
słowik śpiewa w ogrodzie
co wieczór
Małe-wielkie tragedie. Moje, twoje, jej i jego. Codziennie obecne i... . I nic.
"Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie." [Cz. Miłosz]


5 Comments:
At 12/17/2006,
Anonimowy said…
Hm... różnie można interpretować twoja notkę...
Wiersz twój ? Bo bardzo ... ładny (że tak go nazwe... )
Moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu tego wiersza - soś w stylu hm... toksycznej miłości (?) albo po prostu miłości, której juz nie ma ... Ktoś odchodzi, a mimo to my wcale nie jestesmy w depresji itp. tylko 'odżywamy' od nowa... Tak bywa...
PS. Nie wiem czy o to ci chodziło, no ale mi się akurat z tym skojarzyło ;P pozdrawiam
At 12/17/2006,
Anonimowy said…
upss.... przepraszam... mój komputer sie zawiesił i za dużo 'naklikałam' ... wybacz ;P
At 12/19/2006,
Anonimowy said…
Mimo wszystko ten wiersz jest optymistyczny. Małe-wielkie tragedie są straszne, ale mogło być gorzej;).
At 12/19/2006,
Anonimowy said…
kurcze... czy nie sądzisz, ze po tych słowach można powiedzieć, że to wcale nie była miłość?!
Ja jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej sytuacji;/ Może za mało przeżyłam... no ale tak uważam.
At 12/23/2006,
Sellene said…
Black Angel -> Chyba właśnie o to chodzi, o wielość interpretacji. Pozdrawiam.
Ps. Usunęłam ten "nadmiar komentarzy", nie ma sprawy.
Gothabella -> Jasne, zawsze może być gorzej. Cieszmy się tym, co jest.
Asieńka -> Może i można... ale tak naprawdę osobiste tragedie ludzi, choćby nie wiem jak wielkie, nie mają odbicia w świecie.
Prześlij komentarz
<< Home