Witam w moim skromnym zapiśniku, jestem Ania, siedemnastolatka z ciekawymi pomysłami i głową pełną szalonych marzeń. Jasne włosy, niebieskie oczy, raz szeroki uśmiech, raz oczy pełne łez. To właśnie ja. Jednocześnie oryginalna i zwyczajna. Zwyczajna, bo nie ja jedna pasuję do powyższej charakterystyki. Oryginalna? Tak, bo każdy jest inny, każdy oryginalny.
Więcej o mnie...
Napisz do mnie...

BLOG PRZENIESIONY

NA ADRES www.edvil.ownlog.com - szczegóły w notce.

WAŻNE

ZANIM SKOMENTUJESZ...

MÓJ BUTTON



MOJE LINKI:

Wspaniałe blogi


JA:

Moje Wiersze

Ja na fotka.pl



Powered by Blogger


ART.Toplista.Pl



sobota, grudnia 02, 2006

Notka na nowy początek

Szczerze mówiąc, ciężko było mi się zabrać do pisania tej notki. Jestem ostatnio nieco zajęta, głównie pisaniem pracy na olimpiadę z filozofii. Temat - ideał życia autentycznego i wartości z nim związane.

No i właśnie... zaczęłam się zastanawiać nad tym zagadnieniem.
Życie autentyczne.
Co to właściwie takiego?
Życie zgodne ze sobą?
Świadome?
Dobre?
Bez zahamowań?
Zgodne z naturą?
Związane z wolnością?
Z własnym wyborem?
Z niezależnością?
Może ze szczęściem?
Albo z czymś jeszcze innym?


Bo ja lubię zadawać pytania.

7 Comments:

  • At 12/03/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Życie autentyczne... hmm... ja nie rozważam w ten sposób na temat życia. Życie można albo w pełni (i dobrze) wykorzystać, albo po prostu zmarnować. Nie lubię się rozdrabniać ;p
    A tak przy okazji... Ja też lubię zadawać pytania ;p "Kto pyta, nie błądzi", nie? xD

    PS. U mnie nowa notka, zapraszam! ;]

     
  • At 12/03/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Moje pierwsze skojarzenie po frazie "życie autentyczne" to sytuacja, w której z życia się korzysta. We wszystkich wymiarach. A nie np. siedzi się przed netem i wygląda jak roślina, jak na przykład ja w tej chwili;P.

     
  • At 12/04/2006, Blogger Sellene said…

    Black Angel - Tak, pytania dobra rzecz (i podobno nie ma głupich pytań). A co do wykorzystywania życia... w pełni CZY dobrze, oto jest pytanie.

    Gothabella - Wyglądasz jak roślina? Bardzo ciekawe. :P

     
  • At 12/07/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Żyć autentycznie to chyba w zgodzie z samym sobą i ludźmi dokoła?! Znaczy... bez kłamstwa:p Ale to tylko moje zdanie:)

     
  • At 12/10/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Witaj Sellen:) Narwszcie dorwalam sie no kompa:P Wiesz co ja sama nie wiem co to jest zycie autentyczne... Moze to brzmi glupio ale naprawde nie wiem. W kazdym razie bardzo tworcze pytania zadajesz. Naprawde, az chce sie nad tym zastanawiac! Chyba twoj blog ma na mnie dobry wplyw:) U mnie nowe wiersze, zapraszam. Buzka:D

     
  • At 12/11/2006, Anonymous Anonimowy said…

    Ważne, że czuję się jak roślina i przypominam ją pod względem funkcji życiowych wykonywanych (może oprócz fotosyntezy) więc nie trzeba mówić nic więcej;P. Na szczęście stan ten nie trwa zawsze:).

     
  • At 12/14/2006, Blogger Sellene said…

    Gumka -> Dobrze Cię znów widzieć - bałam się, że znikłaś na zawsze. Wpadnę, oczywiście.

    Gothabella -> Też się tak czasem czuję.

     

Prześlij komentarz

<< Home



| Lay&html by Sellene |
| Picture by Sellene |